„Francuzki nie potrzebują liftingu”, czyli dlaczego Francuzki się nie starzeją?

„Francuzki nie potrzebują liftingu” to kolejna książka-poradnik Mireille Guiliano. Tym razem głównym tematem jej rozważań jest czas, a raczej jego upływ i nieuchronność starzenia się. Jak mówi sama autorka, ma ona już tyle lat, że przysługują jej zniżki na jazdę pociągami TGV, ale dla niej wiek ma drugorzędne znaczenie. Potarfi podejść do niego z humorem i ogromnym dystansem. Taka jest zresztą jej recepta na pozytywne (nie)starzenie się, którą razem z nią dzieli wiele innych Francuzek. W czym tkwi cały sekret? O tym właśnie opowiada ta książka.

Po pierwsze dobra wiadomość dla wszystkich osób w tak zwanym wieku 40+ VAT. Autorka odwołuje się do badań naukowych, w których udowodniono, że szczęśliwe życie zaczyna się dopiero po pięćdziesiątce. I to w każdym jego aspekcie:   duchowym, fizycznym, emocjonalnym oraz społeczny. Mireille Guiliano uczy nas, jak czerpać prawdziwą radość z życia i cieszyć się każdą jego chwilą, tak jak robi to większość jej rodaczek. Francuzki, jej zdaniem, mają w sobie na tyle dużo dystansu do rzeczywistości, że potrafią przełamać kult trendu wiecznej młodości za wszelką cenę. Nie oznacza to jednak, że nie przejmują się one swoim zdrowiem czy urodą. Wręcz przeciwnie – potrafią one o siebie zadbać, tyle że w sposób racjonalny i w myśl starej zasady, że jeśli od czegoś nie od się uciec (w tym wypadku od starości), należy się z nią jak najszybciej pogodzić i wykorzystać wszystkie atuty tej sytuacji. Autorka zresztą często podkreśla przewrotność swoich teorii – według niej trzeba swój wiek zaakceptować, ale nie sugerować się nim za bardzo. Jak? W tym sympatycznym poradniku znajdziemy wiele przydatnych wskazówek, jak można zbliżyć się do ideału. Ponieważ wieczne piękno jest fikcją, ważne jest głównie to, jak się czujemy i jakimi ludźmi się otaczamy. Na pewno nie warto popadać w obsesję na punkcie urody czy wyglądu, które z biegiem lat ulegają nieodwracalnym zmianom.Nie wszystkie zmiany są jednak negatywne – należy je oswoić i polubić, a wtedy możemy być pewne, że polubią je także inni.

Poza tym, i jest to kolejny powód sukcesu tej książki, Francuzki mają wiele patentów na naturalne sposoby pozwalające na zachowanie urody i pięknego ciała. Niektóre z  nich na pewno już znasz, ale wiele z nich z pewnością będzie ciekawym odkryciem.

Jakie jest najważniejsze przesłanie tej oryginalnej i dowcipnej książki? Otóż, warto polubić siebie, taką, jaką się jest – wiek, wygląd, sylwetka mają znaczenie drugorzędne. Jeszcze nikomu nie udało się zatrzymać czasu. Może więc należy po prostu zaprzestać zbędnych wysiłków i zaakceptować upływ lat. Nasze życie bez wątpienia będzie prostsze, przekonuje Guiliano.

 

Share This:

Być nastolatkiem na poziomie!

W dzisiejszych czasach starsze pokolenie bardzo narzeka na zachowanie współczesnych nastolatków. Mówi się, że kultura zachowania wśród młodych ludzi powoli zanika. Po części można się z tym zgodzić, bo aż nad wyraz na polskich ulicach widoczne jest przywiązanie młodych ludzi do rzeczy materialnych. Liczysz się w towarzystwie, gdy posiadasz najnowszy model smartfona, markowe ciuchy, a jeśli tuż po skończeniu osiemnastego roku życia udało Ci się zrobić prawo jazdy i rodzice kupili Ci samochód – to jesteś Kimś, z kim należy się liczyć. Reszta, czyli słabsi, nie mają znaczenia dla tego świata. Postanowiliśmy na przekór nie do końca zdrowym czasom opracować 7 nawyków skutecznego nastolatka, czyli osoby, która poprzez kontrolę własnego zachowania oraz empatię sprawia, że świat oraz życie codzienne stają się w zalewie materializmu odrobinę lepsze i prawdziwsze. A więc zaczynamy!

Nawyk 1: Nie oceniamy po wyglądzie!

Jeśli do klasy przyjdzie nowy kolega lub koleżanka w ciuchach sprzed 10 lat, nikt nie ma prawa skreślać ich na samym początku! Może się okazać, że ten ktoś, z pozoru biedny zewnętrznie, może mieć bardzo bogatą osobowość! Może wspaniale pisze wypracowania, świetnie gra w piłkę, albo udziela się wokalnie z powodzeniem, a Wy jeszcze o tym nie wiecie? Naucz się „nie oceniać książki po  okładce”!

Nawyk 2: Pomagamy rodzicom w domu.

Pokażcie rodzicom, że interesujecie się problemami zachodzącymi w Waszym domu. Niech widzą, że zależy Wam także na tym, aby w rodzinie panował spokój oraz zgoda. Wykonywanie wspólnych obowiązków bardziej, niż cokolwiek innego cementuje każdą rodzinę. Może być to wspólne remontowanie domu lub asystowanie przy określaniu środków na wydatki lub kieszonkowe. Jeśli rodzice zobaczą, że liczysz się z ich zdaniem, w końcu zaczną traktować Cię po partnersku.

Nawyk 3: Szalej z głową.

Wszystko jest dla ludzi, ale pamiętaj o tym, że za każdy błąd w przyszłości będziesz musiał zapłacić. Postępuj tak, aby na drugi dzień móc sobie bez obawy spojrzeć w twarz, gdy kierujesz się w stronę lustra. Za nieprzemyślane błędy czasami płaci się przez resztę życia, więc uważaj!

Nawyk 4: Inwestuj w przyjaźnie.

Największą wartością są ludzie, a nie przedmioty. Najnowszy model telefonu nie odda w pełni satysfakcji z kontaktu z żywą istotą. Przyjaciele są po to, aby sobie pomagać i żeby nasz świat nie stanowił pustki.

Nawyk 5: Szanuj zwierzęta.

Zwierzęta to nasi młodsi bracia. Bez nich ten świat byłby dużo uboższy. Staraj się więc przebywać także w ich towarzystwie, nauczysz się od nich bezwarunkowej miłości oraz spontaniczności.

Nawyk 6: Toleruj odmienność.

To, że ktoś jest inny, wcale nie oznacza, że jest kimś gorszym w stosunku do Ciebie. Zdaj sobie wreszcie sprawę z tego, że świat jest różnorodny, a przez to ciekawy.

Nawyk 7: Ucz się!

Nauka ma sens tylko wtedy, gdy wyciągamy wnioski i potrafimy przyznać się do błędu. To potrafią tylko mistrzowie. Jeśli potrafisz powiedzieć „przepraszam” – jesteś na dobrej drodze do stania się szczęśliwym człowiekiem.

Share This: